Szklarska Poręba - Szkl.Por. - na rowerach

Lato w Szklarskiej Porębie było naprawdę cudne. Słońce świeciło przez cały nasz pobyt i ani jeden dzień nie padał deszcz. W pensjonacie
Szklarska Poręba , gdzie mieszkaliśmy, dostaliśmy namiar na dobrą wypożyczalnię rowerów, postanowiliśmy robić bowiem objazdówki po okolicy. Do tego, co się okazało punktem głównym naszego pobytu, przygotowywaliśmy się jednak długo. Musieliśmy się dobrze najeździć po Szklarskiej Porębie i górskich trasach rowerowych, by złapać odpowiednią formę na wjazd na Szrenicę. Najpiękniejszym traktem, którym jechaliśmy była droga w Jakuszycach, która wiedzie aż do kopalni Stanisław. Z samej Szklarskiej Poręby najfajniejszy był podjazd od Szklarskiej Dolnej przez Średnią oraz przejazd przez zakręt śmierci. Zrobiliśmy też wycieczkę do Świeradowa Zdroju, do Sobieszowa z wejściem na Chojnik oraz do czeskiego Harrachova. Szklarska Poręba miała być świadkiem naszego wyczynu, gdy czerwonym szlakiem, przez wodospad Kamieńczyka podjechaliśmy prawie pod Halę Szrenicką i dalej już na pieszo. Prawdziwy wyczyn.
Inne: